Powrót do natury stał się ostatnimi czasy modnym trendem. Nie dziwi, więc też fakt, że konsumenci coraz częściej sięgają po kosmetyki ze składnikami pochodzenia naturalnego.

Wiele osób jednak nie wie, jak podejść do tego tematu i czego spodziewać się po rozpoczęciu przygody z pielęgnacją naturalną. Na te i inne pytania odpowie dzisiaj Natalia Siwiec – pasjonatka naturalnej pielęgnacji, entuzjastka zdrowego stylu życia, autorką eBook’a: „Naturalna pielęgnacja: zacznij ze mną!”.


Zanim przejdziemy do konkretów, powiedz proszę Natalia, jaki był Twój powód przestawienia się na pielęgnację naturalną? 

Natalia: Była to ogromna fascynacja naturą i tym, co nam oferuje. Spory czas temu zaczęłam zwracać uwagę na to, co ląduje na moim talerzu i naturalnie pociągnęło to za sobą pytanie: co ląduje na mojej skórze? Kosmetyki, które wtedy stosowałam, nie pomagały mi ani mojej skórze, która borykała się z wieloma problemami, jednak czułam, że na pewno mogę robić to inaczej. Okazało się, że są kosmetyki, które nie dość, że działają, to ich składy bardziej przypominają odżywcze pożywienie niż krem wyprodukowany w laboratorium. Totalnie mnie to zachwyciło i tak też zaczęłam poznawać świat naturalnej pielęgnacji. 

Czy taka pielęgnacja jest lepsza od tej powiedzmy „standardowej”?

Nie patrzę na to w ten sposób i unikam takiego kategoryzowania. Dla mnie taka pielęgnacja jest odpowiednia (nie lepsza czy gorsza), bo spełnia wszelkie moje wymagania i zaspokaja potrzeby mojej skóry, jednak ktoś inny może mieć inne wymagania i potrzeby. Zamiast tego lubię myśleć o tym, dlaczego wybieram taką właśnie pielęgnację? I wtedy wiem, że to kwestia bardzo dobrych składów – zarówno pod względem minimalizacji kontrowersyjnych składników, jak i maksymalizacji składników aktywnych i roślinnych, sposobu produkcji, czy podejścia do środowiska.

Od czego zacząć przygodę z naturalną pielęgnacją? I jakie możemy uzyskać z tego korzyści?

Natalia: Jak to mówią “co nagle to po diable” 🙂 Pośpiech, czy nagłe zmiany mogą nie być korzystne, dlatego warto do tego podejść metodycznie i zaplanować swoje ruchy. Warto przemyśleć czego nam brakuje w obecnej pielęgnacji oraz czego potrzebuje nasza skóra i poszukać odpowiednich produktów. Niekoniecznie dobrym pomysłem jest wyrzucenie wszystkich swoich obecnych kosmetyków, lepszym sposobem jest systematycznie ich podmienianie. Oprócz tego, że znacznie zmniejszymy ilość składników syntetycznych czy takich, które mają potencjał do podrażniania skóry, to (jeżeli dobrze dobierzemy kosmetyki do naszej cery) korzyścią z pewnością będzie poprawa stanu cery oraz ogromna przyjemność w poznawaniu takich produktów i ich stosowaniu. Niesamowite formuły kosmetyków, konsystencje, kolory pochodzące z natury czy zapachy do dzisiaj mnie fascynują i nie raz zaskakują 🙂

Czy taka pielęgnacja jest droga?

Natalia: Zależy od naszego budżetu. Na rynku są naturalne kosmetyki z wyższej półki cenowej, ale również ze średniej czy niskiej. Cena takiej pielęgnacji zależy od tego, ile chcemy na nią wydać. Swobodnie możemy zbudować rutynę także niższym kosztem. Kiedy ja zaczynałam swoją przygodę z kosmetykami naturalnymi, moja cała rutyna kosztowała mniej niż 60 zł. Wierzę, że każda z nas może zacząć przygodę z takimi kosmetykami, niezależnie od budżetu.

Skąd czerpać wiedzę na temat składów i na co zwrócić uwagę podczas kupowania tego typu produktów?

Natalia: Temat składników i składów jest dość trudny. W internecie łatwo jest znaleźć skrajne informacje, również my jako ludzie lubimy raczej obierać strony i trudno nam pozostać pomiędzy – a właśnie to często jest potrzebne w temacie składów kosmetyków. Zawsze powtarzam, że nic nie jest tylko czarne albo tylko białe. Dzisiaj mamy już wiele informacji potwierdzonych badaniami naukowymi, to równie dużo takich informacji brakuje. Wiedzę warto czerpać z rzetelnych źródeł i przede wszystkim różnych. Jeżeli ciekawią nas składniki to dużo podstawowych informacji (funkcje w kosmetyku, pochodzenie itp.) znajdziemy o nich wpisując nazwy z opakowania w wyszukiwarkę, jednak jeżeli zależy nam na bardziej skomplikowanej ocenie, to warto tutaj zaufać osobom z doświadczeniem i wiedzą.

Podczas zakupów, jeżeli nie mamy obeznania w czytaniu składów, czy nie znamy marek, bardzo ciężko jest ocenić czy mamy do czynienia z kosmetykiem naprawdę naturalnym. Możemy zwracać uwagę, czy produkt ma certyfikat (np. Ecocert) na opakowaniu – zazwyczaj są bardzo widoczne i jest to dla nas od razu informacja, że mamy do czynienia z produktem naturalnym. Mimo wszystko, najbardziej polecam zakup sprawdzonych produktów i polecanych przez osoby stosujące takie kosmetyki.

Gdzie kupować tego typu produkty: w drogeriach, czy lepiej zamawiać je online? 

Natalia: Jeszcze dość niedawno, prawdziwe kosmetyki naturalne mogliśmy dostać tylko online albo w wybranych, lokalnych sklepach. Jednak dzisiaj rynek przechodzi ogromną metamorfozę i wiesz co, takie kosmetyki możesz już swobodnie zakupić w drogerii! Co prawda wciąż nie są to ogromne ilości w stosunku do kosmetyków konwencjonalnych, ale mimo wszystko jest to możliwe. Ja bardzo często zamawiam takie produkty online, bo zazwyczaj wyszukuje jakieś perełki kosmetyczne, czy mniej znane marki produkowane w naszym kraju, ale czasami także wpadam do drogerii. Ciekawą opcją są jeszcze targi kosmetyków naturalnych, których w naszym kraju jest już coraz więcej. To, gdzie będziemy kupować kosmetyki naturalne zależy od naszych upodobań i potrzeb.

Czy są jakieś marki kosmetyków, które szczególnie polecasz?

Natalia: Jest bardzo dużo polskich marek kosmetyków naturalnych, które robią dobrą robotę, tak więc nie będę tutaj faworyzować żadnej z nich, w zamian za to zapraszam na moje kanały gdzie dziele się świetnymi produktami 🙂

Jakie produkty mogłabyś polecić osobom borykającym się z problemem trądziku?

Natalia: Pielęgnacja cery trądzikowej jest wymagająca i musimy się poruszać w tym temacie bardzo delikatnie – zarówno w podejściu do skóry jak i wyboru kosmetyków. Najbardziej polecam polubić się z naturalnymi maseczkami wykonanymi z glinek, które mają świetne właściwości oczyszczające, a zarazem są łagodne dla skóry (i tanie!). Dla takiej cery najkorzystniejsze są glinki zielone czy niebieskie, naprawdę fajna sprawa! Nie polecam natomiast kremów czy toników, które wysoko w składzie mają alkohol denaturowany (etanol skażony) – na dłużą metę może to przynieść więcej szkody dla skóry trądzikowej, niż pożytku.

Czy chciałabyś moim czytelniczkom przekazać jakąś cenną informację na temat naturalnej pielęgnacji? Jakieś wskazówki?

Natalia: Przychodzi mi do głowy jedna: nie wierz we wszystko, co widzisz w internecie na temat naturalnej pielęgnacji – większość z tego to po prostu bzdury. Jeżeli chcesz zacząć pielęgnować swoją skórę naturalnie, wcale nie musisz z niczego rezygnować. Taka pielęgnacja jest równie skuteczna i bezpieczna, jak pielęgnacja kosmetykami konwencjonalnymi. Czerp wiedzę z zaufanych źródeł, szukaj poleceń sprawdzonych produktów i przede wszystkim dobieraj je do swojej cery 🙂 Trzymam za Ciebie kciuki!

Natalia, dziękuję Ci bardzo za rozmowę!

Natalia: Ja również bardzo Ci dziękuje, pozdrawiam Ciebie oraz Twoich czytelników! 


Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat naturalnej pielęgnacji, to zapraszam Was do obserwowania profilu Natalii na Instagramie:

@nathsiw

oraz kanału na YouTubie:

PielęgNatka